jak założyć i prowadzić własną firmę krok po kroku rozpoczęcie działalności gospodarczej przez internet zarabianie pieniędzy przez internet jak zarobić w domu poradnik
 
 


Jak zrobić newsletter

Część 2

Jak zaprojektować newsletter, aby porywał tłumy?

Link do części 1

Graficzny, wizualny aspekt newslettera i mailingów znacznie zwiększają liczbę konwersji i skuteczność Twoich działań email marketingowych. Dowiedz się jak wycisnąć ze swojej listy mailingowej jeszcze więcej zysków.

Liczba konwersji w email marketingu determinowana jest różnymi czynnikami. Jednym z nich jest zastosowany projekt graficzny, czyli wizualny aspekt wysyłanych treści. Według znanego przysłowia, jeden obraz wart jest więcej, niż tysiąc słów. Oczarujmy więc naszych subskrybentów niepowtarzalnymi doznaniami wzrokowymi, a odwdzięczą się nam bardziej, niż mogło nam się przyśnić.

Konwersja

Wpływ wyglądu newslettera na CTR i liczbę konwersji

Projektując newsletter i jego oprawę graficzną nie powinniśmy zapominać o tym, że wciąż najważniejszy jest cel. Naszym celem jest natomiast najczęściej jest to, aby subskrybent kliknął w CTA, a następnie dokonał zakupu na stronie docelowej.
jak sprzedawać w internecie
Wszystkie elementy grafiki i cała wizualna oprawa naszego newslettera musi być podporządkowana głównemu celowi, którym jest osiągnięcie maksymalnej liczby konwersji. Podczas tworzenia newslettera pamiętajmy, że każdy element graficzny powinien być przemyślany pod kątem zwiększenia CTR, czyli wskaźnika klikalności.

Gdy myślisz o nowym szablonie graficznym swoich mailingów – myśl wówczas jak wzmocnić perswazyjną moc tych mailingów i sprawić, żeby czytelnik z przyjemnością i zaciekawieniem natychmiast kliknął przycisk Call To Action.

Wizualne dopracowanie każdego szczegółu w wysyłanej wiadomości ma w email marketingu spore znaczenie dla optymalizacji wskaźników KPI, a przede wszystkim dla wskaźnika klikalności i konwersji. Wykorzystajmy to więc na własną korzyść i zwiększajmy zyski z naszych mailingów stosując przemyślaną i dobrze dopracowaną grafikę.

O czym jeszcze trzeba pamiętać robiąc newsletter?

Aby skutecznie zwiększyć wskaźnik konwersji, powinniśmy zastanowić się nad dokładnie każdym aspektem wszystkich elementów graficznych naszego newslettera. Powinniśmy przyjrzeć się spokojnie temu, jak wyglądają nasze mailingi na monitorach komputerów, a także na urządzeniach mobilnych. Zastanówmy się jak nasi odbiorcy postrzegają otrzymane przez nas emaile i w jaki sposób wygląd naszego newslettera może wpływać na ich reakcje.

Wizualizacja treści newslettera

Jak wspomnieliśmy na wstępie, istotny jest tylko cel mailingu. Zastanawiając się jak zrobić newsletter, myślmy więc o tym jak stworzyć newsletter, który skutecznie pozwoli nam osiągnąć ten cel.

Wszystko powinniśmy zoptymalizować w taki sposób, aby maksymalnie podnieść skuteczność naszych mailingów pod względem realizacji naszego głównego celu. Projektowanie grafiki jest jednym z ważniejszych czynników wpływających na osiągane przez nas wskaźniki konwersji.

Skomponujmy zatem wygląd wszystkich składników mailingu tak, aby stały się dla naszych subskrybentów naprawdę porywającym afrodyzjakiem.

Wszystkie stałe komponenty, takie jak teksty i ilustracje, przygotujmy zgodnie z upodobaniami naszych odbiorców. Oprogramowanie do email marketingu od GetAll pozwala na przygotowanie nie tylko zautomatyzowanego robota, który pracuje dla Ciebie przez całą dobę. Narzędzia GetAll pozwolą Ci stworzyć newsletter zoptymalizowany pod każdym względem. Wizualna forma Twoich mailingów wręcz zahipnotyzuje adresatów. Wszystko co przychodzi Ci do głowy, możesz tutaj urzeczywistnić kilkoma kliknięciami.

Zaprojektuj szablon wszystkich elementów osobno. Jeśli masz choćby odrobinę wiedzy o wpływie bodźców wzrokowych w ofercie handlowej, to edytor do newsletterów GetAll praktycznie całą resztę zrobi za Ciebie.

CTA

W optymalizacji wskaźnika konwersji, czyli realnym zwiększaniu Twoich zysków, w zasadzie najistotniejsze jest to, aby czytelnik po odczytaniu wiadomości został przekierowany do Twojej strony docelowej, gdzie będzie mógł dokonać zakupu.

Dlatego Call to action (pl. wezwanie do działania, wezwanie do akcji), czyli w skrócie CTA, jest tak ważnym elementem każdego mailingu. Wykorzystaj CTA, by skutecznie zachęcić swoich subskrybentów do działania.

Program do projektowania newslettera w GetAll zawiera niewiarygodnie inteligentny i przyjazny w obsłudze edytor do tworzenia graficznej oprawy Twoich mailingów. Wykorzystaj to. Twórz przyciski CTA w takiej kolorystyce, jaka najlepiej sprawdza się w Twojej branży. Twórz przyciski CTA z napisem Dowiedz się więcej, Zamów teraz, Poleć wszystkim znajomym i wiele innych, według Twoich własnych indywidualnych potrzeb i pomysłów.

Pamiętaj przy tym, że kolor tła, kolor czcionki i treść zastosowanego w Twoim mailingu CTA, może mieć ogromny wpływ na liczbę konwersji. Nie lekceważ tego faktu.

Zdecydowanie warto stosować również pomocnicze elementy graficzne, które wzmocnią marketingową siłę rażenia CTA w Twoich mailingach. Chodzi o obrazki, które zwrócą uwagę odbiorcy na przycisk Call To Action i przez to nie pozwolą czytelnikowi go zignorować. W tym celu możemy stosować na przykład strzałki lub też fotografię uśmiechniętej dziewczyny, która wskazuje ręką miejsce wezwania do akcji, spogląda właśnie w to miejsce, czy też wykonuje jakikolwiek gest, który jednoznacznie wyraża fakt, że najlepsze co może zrobić teraz czytelnik to kliknąć w link CTA.

Hierarchia wizualna – kierunek Z

Projektując newsletter pamiętaj również o hierarchii wizualnej. Jest to mechanizm, dzięki któremu możemy łatwo przewidzieć w jaki sposób większość naszych subskrybentów będzie postrzegać to co zobaczy na ekranie po otwarciu otrzymanego od nas emaila, a nawet to w jakiej kolejności dostrzeże poszczególne elementy wizualne mailingu oraz pozna jego treść.

Otóż zazwyczaj wzrok internauty, który otwiera wiadomość email lub dowolną stronę internetową, podąża według z góry określonego schematu, który możemy opisać nazywając jako tzw. kierunek Z.

Chodzi po prostu o to, że prawie każdy z nas spoglądając w ekran komputera i zamierzając zapoznać się z treścią otwartego newslettera, odruchowo patrzy w lewy górny róg monitora. Następnie przesuwa go poziomo w kierunku prawego rogu, a potem przesuwa wzrok nieco niżej i znów zaczyna od strony lewej. Zupełnie tak jakby czytał książkę.

Jest to jak najbardziej logiczne. Tekst artykułu, emaila czy też ebooka, jakikolwiek tekst wyświetlany na ekranie trzeba czytać wers po wersie, od lewej do prawej – dokładnie tak jak w gazecie czy w książce. Dlatego odruch ten jest w zasadzie bezwarunkowy, a my możemy to skutecznie wykorzystać podczas projektowania newslettera w bardzo prosty sposób. Mianowicie w prawym górnym rogu umieśćmy to, na czym zależy nam najbardziej, aby odbiorca to dostrzegł. Umieśćmy w tym miejscu ten element, który odbiorca ma zobaczyć od razu, na samym początku lektury newslettera.

Keep it Simple

Projektując newsletter lub jakikolwiek mailing zawsze kieruj się zasadą keep it simple. Oznacza to, że najwyższe możliwe wskaźniki klikalności i konwersji osiągniesz, jeśli będziesz tworzyć newslettery i mailingi w sposób lapidarny i manimalistyczny.

Jak zrobić newsletter według zasady keep it simple?

Twórz proste treści i podawaj je w prosty sposób. Bez żadnych zbędnych upiększeń. Pamiętaj, że klikalność w CTA jest najważniejsza i to jest zawsze głównym celem Twojego mailingu. Jeśli w swoim newsletterze umieścisz zbyt wiele informacji i/lub im więcej przedstawisz więcej opcji do wyboru swoim czytelnikom, tym niższą uzyskasz klikalność.

Aby zrobić newsletter wg keep it simple usuń wszystko to, co niepotrzebne i co nie jest bezpośrednio związane z Twoim celem i konwersją. Dzięki temu zyskasz więcej miejsca na CTA i zachęcanie do jego kliknięcia. Zyskasz więcej miejsca na przedstawienie korzyści, które czekają na Twoich czytelników, jeśli skorzystają z Twojej oferty.

Upraszczając treść newslettera oraz wizualny aspekt mailingu pamiętaj również o kolorach. Zastosuj białe tło (lub w jak najjaśniejszej tonacji).

Zwróć uwagę na to, ile razy powtarzasz wezwanie do akcji w ramach jednej wiadomości email. Nie jest wskazane, aby CTA powtarzało się wiele razy. Istnieją nawet szkoły, według których CTA w jednym emailu nie powinno powtarzać się wcale. Jeden mailing – jedno CTA. Im bardziej zmuszasz odbiorcę od myślenia i zastanawiania się, gdzie kliknąć, tym większe prawdopodobieństwo, że nie kliknie on nigdzie.

Nie dopuszczajmy więc do sytuacji, kiedy poszczególne elementy zaprojektowanego przez nas newslettera, konkurują między sobą wzajemnie i stają się źródłem niepewności odczuwanej przez naszych subskrybentów, którzy przeżywają wówczas bolesną rozterkę: Czy kliknąć tutaj, czy może lepiej tam? Gdzie najpierw? Co będzie jeśli kliknę nie tam, gdzie trzeba…?

Jak zrobić czytelny newsletter?

Przesłanie musi być proste, jasne, przejrzyste, jednoznaczne i bardzo dobrze zrozumiałe. Wszystko co nasz mailing powinien przekazać naszym odbiorcom, to jasny i wyraźny komunikat: Mam dla Ciebie to i to. Ten produkt zmieni Twoje życie na lepsze o 180 stopni, ponieważ wynikają z tego dla Ciebie takie i takie korzyści. Wszystko co musisz zrobić, aby zyskać pieniądze, zdrowie, miłość, szczęście i długowieczność, to tylko kliknąć tutaj. …ale musisz to zrobić właśnie teraz.

Im bardziej prosty sposób przedstawienia takiej właśnie treści zastosujemy, tym większy sukces nasz czeka. Nie działajmy więc na własną szkodę umieszczając w mailach komunikatów uzupełniających typu: …a jeśli nie chcesz jednak kliknąć tutaj, to zobacz tutaj i kup przynajmniej ten produkt, to zwróci mi się przynajmniej koszt Twojego kliknięcia w Google Adwords….

Im bardziej uprościmy całą treść newslettera, tym będzie ona krótsza. Tym samym nie będziemy zmuszać do niekończącego się przewijania strony, która ciągnie się jak guma do żucia. Jednocześnie będziemy postrzegani jako ktoś, kto podaje konkrety bez zbędnych oberków i menuetów. Zyskamy wdzięczność subskrybentów za to, że cenimy ich czas i nie zmuszamy ich do przedzierania się przez gęsty gąszcz bezwartościowych zjadaczy czasu, lecz podajemy im jak na talerzu gotową i wartościową informację, o którą im chodziło. Im bardziej cenisz i szanujesz cenny czas internautów, tym więcej sukcesów czeka Cię w każdym internetowym biznesie.

Czy lepiej zrobić 5 prostych mailingów zamiast jednego złożonego?

Pamiętaj, że nie jesteś w stanie zaspokoić potrzeb całego świata wysyłając jeden mailing. Jeśli w jednym emailu umieścisz zbyt wiele treści i wiele różnorodnych propozycji, tym mniej skorzystasz na tym Ty i Twoi adresaci.

Nigdy nie próbuj trafić w oczekiwania całej swojej listy mailingowej w jednej wiadomości. Znacznie lepiej i skuteczniej zrobisz segmentując swoje bazy adresowe i do każdej z nich wysyłając mailing z ofertą dobraną do potrzeb precyzyjnie wyselekcjonowanych grup docelowych. Nie ważne, że wszyscy są zapalonymi wędkarzami. Jedni potrzebują teraz wędki, inni pontonu, a jeszcze inni chcą poczytać ciekawe artykuły o wędkarstwie.

Jeśli poprzez segmentację wyodrębnisz poszczególne podgrupy docelowe, zdobędziesz o wiele bardziej precyzyjną wiedzę o tym, które produkty z Twojej oferty, interesujące są w danej chwili dla konkretnej podgrupy z Twojej listy mailingowej.

Dodatkowo poprzez jednoczesne zastosowanie personalizacji newslettera możesz osiągnąć naprawdę znakomite wyniki. Jeśli nie masz pewności jak konkretnie wskazówki te zastosować – skorzystaj z narzędzi GetAll, które sprawiają, że email marketing zamienia się w internetową żyłę złota, którą uruchomić może nawet dziecko, bo gdy korzystamy z odpowiednich narzędzi, jest to po prostu łatwe.

Jeśli podzielisz swoją listę mailingową na bardziej precyzyjne podgrupy (a do tego zastosujesz marketing automation) i wysyłać im będziesz dobrze dobrane produkty – współczynniki CTR i liczba konwersji może poszybować w górę i przeszywać wszechświat z prędkością światła, co z pewnością mocno odczujesz z radością sprawdzając stan swojego konta bankowego.

Podgląd i czytelność

Bez względu na to, w jakiej konwencji zaprojektujesz newsletter, te dwie zasady powinny być dla Ciebie święte jak złota krowa na nabożeństwie zoofili.

Zasada pierwsza: Podgląd
Cokolwiek zechcesz swoim subskrybentom zaprezentować, musisz zaprogramować to tak, aby przygotowane przez Ciebie przesłanie wyświetlane było zgodnie z Twoją intencją, na dokładnie każdym wyświetlaczu.

Twoje mailingi czytane będą i oglądane na pecetach, laptopach z windowsem, tabletach z oprogramowaniem android, smarfonach, windowsphonach, a nawet telefonach komórkowych z systemem operacyjnym symbian. Ponadto konfiguracja i ustawienia systemu operacyjnego i przeglądarek internetowych tych wszystkich urządzeń może być dowolna – czego nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

Zatem jak zrobić newsletter, który będzie wyświetlał się poprawnie w każdej sytuacji? Twórz, projektuj i wysyłaj newsletter wykorzystując oprogramowanie i narzędzia do email marketingu GetAll. Dzięki temu zyskasz pewność, że kod html jest prawidłowy, cały projekt jest responsywny i wszystko wyświetli się prawidłowo, nawet jeśli nie masz bladego pojęcia o kodowaniu i programowaniu.

W email marketingu wspaniałe jest to, że nadawca mailingu nie musi zamartwiać się szczegółami. Po to jest odpowiednie oprogramowanie, aby zautomatyzować proces sprzedaży tak bardzo, jak tylko jest to możliwe. Korzystajmy więc z takich narzędzie jak GetAll, a zyskamy więcej pieniędzy i więcej wolnego czasu.

Zasada druga: Czytelność
Pogrubienia, podkreślenia, kolorowa czcionka, różne tła i barwne obrazki… To wszystko ma wzbudzić uwagę i zainteresowanie odbiorcy. I słusznie. Stosujmy wszystko co tylko jest w zasięgu naszych możliwości, aby tylko osiągnąć cel – zmotywować do kliknięcia, a potem do zakupu.

Róbmy to jednak z głową. Możemy umieścić piękny, intrygujący obrazek na samym początku emaila. Jeśli jednak obrazek ten przedstawia niejednoznaczną treść, a najważniejszy komunikat umieszczony jest poniżej zgięcia (above the fold) – wówczas próba perswazyjnego oddziaływania na odbiorcę nie będzie efektywna.

Nie zasłaniajmy obrazkami naszego CTA, ani treści jaką mamy do przekazania. Niech obrazki i elementy graficzne staną się uzupełnieniem, które uprzyjemniają lekturę i podświadomie skłaniają do podjęcia akcji, a nie kolorowym zapełniaczem, który wnosi jedynie chaos i przeszkadza w zrozumieniu najważniejszej treści.

Czy warto robić newsletter bez obrazków

Ponadto ważne jest, by pamiętać o tym, że zamieszczone w naszym projekcie newslettera obrazki nie każdemu się wyświetlą. Nie każdy je zobaczy, ponieważ Twoi adresaci korzystają z komputerów, laptopów, tabletów i różnych urządzeń mobilnych. Każdy według własnych upodobań ustawia funkcje swojej skrzynki odbiorczej i przeglądarki internetowej.

Z tych powodów nigdy nie mamy pewności, kto nasze obrazki zobaczy, a kto ich nie zobaczy, bo np. zostaną one zablokowane przez przeglądarkę internetową.

Dlatego tak istotne jest, aby podczas projektowania newslettra pamiętać o prawidłowym wyświetlaniu się mailingu i o tym, by był on czytelny i atrakcyjny dla odbiorcy, nawet jeśli obrazki się nie wyświetlą.

Skutecznie pomoże Ci w tym edytor do newsletterów GetAll. Najistotniejsze z punktu widzenia klikalności i konwersji jest bowiem to, aby wiadomość email była czytelna i zrozumiała dla adresata. Dlatego należy zabezpieczyć swój mailing na wypadek niewidocznych obrazków. W tym celu powinniśmy wykorzystać kod html, aby stosownie opisać wszystkie obrazki i upewnić się, że wiadomość będzie czytelna i wciąż bardzo atrakcyjna i przekonująca w sytuacji, gdy obrazki nie zostaną wyświetlone.

Pod względem projektowania newslettera i optymalizowania jego treści narzędzia GetAll nie mają sobie równych. Dzięki nim możesz zrobić newsletter z dowolną grafiką i mieć pewność, że kod html jest bardzo poprawny. Co więcej nie musisz znać nawet podstaw języka html.

Above the fold

Jeśli lubisz uwodzić kobiety, z pewnością zdajesz sobie sprawę z tego, jak ważne jest pierwsze wrażenie. Możesz być Supermenem, Don Juanem, multimilionerem i najwspanialszym mężczyzną na tym świecie, ale jeśli w ciągu pierwszych kilku sekund Waszej znajomości zrobisz coś, co sprawi, że pierwsze wrażenie kobiety nie przyprawi jej o szybsze bicie serca, to bardzo, ale to bardzo trudno będzie to naprawić.

Jeśli jesteś kobietą to również z pewnością dobrze wiesz co zrobić, by zdobyć jego uwagę już na starcie, w chwili, gdy właśnie trwa jego bardzo krótkie spojrzenie.

Co to jest above the fold?

Above the fold (w języku polskim słowa te oznaczają po prostu tyle, co: powyżej zgięcia) oznacza to co odwiedzający naszą stronę internetową internauta może zobaczyć bez konieczności przewijania strony w dół.

Jeśli więc ten najbardziej atrakcyjny i najbardziej uwodzący fragment treści newslettera umieścimy zbyt nisko, poniżej zgięcia (nie będzie widoczny na ekranie bez przewijania strony internetowej w dół), to jego cała perswazyjna, hipnotyczna moc może po prostu nie zostać nigdy nie dostrzeżona przez naszych odbiorców.

Tym samym nasz najważniejszy komunikat zostanie nie odczytany, gdyż wiele osób nie przewija strony www w dół, jeśli pierwsze wrażenie i treść widoczna bez przewijania nie jest dla nich dość atrakcyjna i interesująca.

Biorąc to pod uwagę, zastanówmy się, czy korzystniej będzie umieścić przycisk CTA już na samej górze newslettera (a nawet landing page), czy najpierw, na przestrzeni above the hold, zastosować intrygujący nagłówek, a potem treść, która na tyle zaangażuje czytelnika, że zdecyduje się on jednak na przewinięcie otrzymanego newslettera, czy też strony docelowej w dół i by przeczytać dalszą część emaila, czy też strony lądowania, by następnie podążać za naszymi wskazówkami i Call to action.

Conversion Centered Design

Co oznacza ten tajemniczy nagłówek? Otóż w email marketingu (i nie tylko), słowa conversion centered design oznaczają tyle, co design, który sprzyja osiągnięciu najwyższej możliwej liczby konwersji.

Znów chodzi o to, by aspekt wizualny naszego newslettera zaprojektować w taki sposób, jaki wywoła w odbiorcach pożądaną reakcję i pozwoli nam sprzedać jak najwięcej.

Psychologia kolorów w biznesie i biznesie

Zastosuj takie barwy i kolory, które od razu, wręcz automatycznie poruszą Twoich subskrybentów. Wciąż pamiętaj o tym, co Twoi czytelnicy widzą na ekranach swoich komputerów, tabletów i smartfonów.

Mądrze dobieraj kolorystykę tła, czcionki (zwłaszcza najważniejszych fragmentów tekstu i linków) oraz ilustracji. Jeśli zachodzi ryzyko, że Twoi odbiorcy nie zobaczą obrazków, ponieważ są one blokowane w przeglądarkach czytelników, to zadbaj o to, aby kod html był prawidłowy, przez co Twój mailing będzie wyglądał doskonale nawet w takiej sytuacji. Edytor do newslettera od GetAll daje pod tym względem naprawdę niewiarygodne możliwości i pomoże Ci zrobić nie tylko profesjonalny, ale przede wszystkim skuteczny design.

Jeśli nawet cały mailing utrzymujesz w tradycyjnej kolorystyce (czarny tekst na białym lub bardzo jasnym tle), często bardzo korzystne dla konwersji okazuje się zastosowanie kolorystyki zgodnej w Twoimi celami, upodobaniami Twojej grupy docelowej i emocjami, które zamierzasz u swoich subskrybentów wzbudzić.

Jak zapewne niejednokrotnie zauważasz na co dzień, firmy oferujące usługi finansowe, ubezpieczeniowe, banki itd., posługują się kolorystyką zieloną i/lub niebieską. Nie dzieje się tak bez przyczyny. Kolor niebieski sprzyja wzbudzeniu poczucia bezpieczeństwa i zbudowania wiarygodnego wizerunku. Kolor zielony natomiast jest relaksujący i kojarzy się z bogactwem.

Portale randkowe i serwisy towarzyskie posługują się jednak zupełnie inną kolorystyką. Stosują bez końca grafikę różową, czerwoną oraz fiolety (z przewagą wrzosu). Okazuje się (prawdopodobnie nikogo to już nie zaskakuje), że kolorystyka w konwencji różowej budzi nastroje romantyczne, czerwona kojarzona jest z erotyką i pobudza do działania, a fiolet uspokaja i przynosi uczucie ukojenia.

Bez względu na paletę kolorów, jaką stosujesz, wydaje się jednak, że kontrast zawsze ma spore znaczenie. Chodzi tutaj najbardziej o fragmenty treści, które należy zaakcentować, a przede wszystkim o przycisk CTA, który musi być dobrze widoczny. Projektując swój newsletter kolory pod względem osiągnięcia tego celu wydają się być najskuteczniejszą bronią.

Przeanalizuj zatem, jakie kolory najbardziej sprzyjają konwersji w Twojej branży i zacznij mądrze je stosować. A potem obserwuj swoje wskaźniki efektywności i ciesz się nagłym wzrostem zysków.

Call To Action powyżej zgięcia

Wielu email marketerów zastanawia się, jaką treść umieścić w obszarze above the fold. Tymczasem odpowiedź na to pytanie jest względnie prosta.

Obszar above the fold, czyli to co widoczne jest powyżej zgięcia, zawierać powinien tą treść, która zaciekawi odbiorcę oraz wzbudzi w nim ciekawość i zaangażowanie już na samym wstępie. Wówczas bez zastanowienia przewinie on stronę w dół, by poznać dalszą treść.

W związku z tym pojawia się pytanie, gdzie umieścić CTA? Czy ten najważniejszy przycisk zawierający wezwanie do działania, wezwanie do wykonania czynności, na której zależy nam najbardziej, umieścić powyżej, czy poniżej zgięcia?

Jest to oczywiście kwestia indywidualna i odpowiedź na to pytanie zawsze będzie zależna od cech i konkretnych celów Twojego newslettera. Zależne jest to od objętości i treści Twoich newsletterów oraz upodobań i przyzwyczajeń Twoich subskrybentów. Funkcjonują w tym zakresie różne szkoły.

Jak zrobić newsletter według zasady above the fold?

Jeśli treść newslettera jest krótka, zaprojektuj go tak, aby wszystko zmieściło się powyżej zgięcia. Dzięki temu możemy osiągnąć prosty efekt. Otwarcie maila i natychmiastowa reakcja odbiorcy w postaci kliknięcia w CTA.

Prawdziwy rezultat odczujemy jednak dopiero w postaci satysfakcjonującego wskaźnika konwersji. Szybka, emocjonalna, stosunkowo łatwa do osiągnięcia reakcja odbiorców mailingów niekoniecznie przełoży się bezpośrednio na liczbę konwersji.

W większości przypadków wydaje się jednak, że zasadę above the fold warto stosować w stosunku do CTA i robiąc szablon newslettera przemyśleć i poukładać wszystkie elementy tak, aby wezwanie do działania widoczne było bez przewijania strony w dół.

Zgodnie z założeniami Conversion Centered Design, Call To Action powinno być widoczne od razu i zachęcać czytelnika do działania już od pierwszego spojrzenia. Jednocześnie przycisk CTA powinien się wyróżniać, być dobrze widoczny i kusić za pomocą zastosowanego kontrastu oraz kolorystyki.


jak sprzedawać w internecie
Jeśli masz jakiekolwiek pytania związane z tematyką poruszaną w tym artykule - pisz do nas śmiało. Staramy się być z Wami w kontakcie tak bardzo, jak tylko pozwala na to szybko biegnący cenny czas. A zadawane przez Was pytania i Wasze sugestie inspirują nas do tworzenia kolejnych ciekawych artykułów. Kliknij tutaj i napisz do nas.

więcej o email marketingu

Interesuje Cię biznes
i zarabianie przez Internet?

Poznaj tajniki prowadzenia dochodowej firmy
i skutecznego zarabiania w Internecie.

Metody, narzędzia i rozwiązania, o których nie mówi się głośno, które odmienią Twóje finanse, które otworzą Twoje oczy na możliwości, o których nawet nie śnisz.

| Regulamin Serwisu | Polityka Prywatności | Mapa Serwisu | Kurs |
Copyright zysk24.com © 2011. All Rights Reserved