jak założyć i prowadzić własną firmę krok po kroku rozpoczęcie działalności gospodarczej przez internet zarabianie pieniędzy przez internet jak zarobić w domu poradnik
 
 


Skuteczna Segmentacja

Nieaktywnej Listy Mailingowej

...czyli jak nadać nowe życie starym listom mailingowym, które przestały reagować na newslettery


Czy lista mailingowa się starzeje? Jak wycisnąć ze starej i zużytej bazy adresowej ostatnie soki i zamienić je w szelest banknotów?


Jeśli budujesz listę mailingową od lat, a Twoje mailingi zbyt mało sprzedają, zobacz jak na nowo zmienić swoją bazę adresową w tętniącą życiem żyłę złota.


Niekiedy zdarza się sytuacja, w której okazuje się, że budujemy listę mailingową już od wielu lat i analizując KPI okazuje się, że znaczna część naszych subskrybentów w ogóle nie reaguje na nasze mailingi. Co więcej, może się też zdarzyć, że znaczna część subskrybentów zaczyna wypisywać się z naszego newslettera i wskaźniki churn rate niepokojąco rosną.

Szukamy wówczas przyczyn wszędzie… może treść newslettera jest już dla nich nudna, może tytuły emaili są mało atrakcyjne, może zbyt często wysyłam mailingi, może moje produkty nie są tak dobre… może… może… może…???

…a może przyczyna leży zupełnie gdzie indziej, może jest ona nazbyt oczywista, że aż jej nie zauważamy…?

jak sprzedawać w internecie

Czy lista mailingowa się starzeje?

Lista mailingowa składa się z adresów email żywych ludzi. Ci ludzie kiedyś podali nam swój adres email, ponieważ chcieli otrzymywać od nas informacje, którymi są zainteresowani.

Czas jednak biegnie nieubłaganie i każdy z nas prędzej czy później zobaczy w lustrze przysłowiowy pierwszy siwy włos.

Zatem odpowiedź na pytanie zadane w nagłówku brzmi: tak. Oczywiście, że lista mailingowa z czasem się starzeje, ponieważ nasi subskrybenci się starzeją. Każdy z nas z czasem zmienia swoje zainteresowania, zmieniają się nasze potrzeby, oczekiwania, styl życia. Zmienia się także stan naszego portfela, stan zdrowia i życiowe priorytety.

Jeśli nie będziemy postrzegać naszych subskrybentów wyłącznie w kategoriach liczb i statystyk, które przeliczamy na potencjalnie zarobione złotówki i dostrzeżemy, że są to żywi ludzie, wówczas łatwo zrozumiemy ich potrzeby, które nieustannie ewoluują i zaczniemy się z nimi umiejętnie komunikować. Dzięki temu będziemy mogli łatwiej na te potrzeby odpowiedzieć, co w sposób bezpośredni wpłynie na wzrost naszych dochodów.

Lista mailingowa 5 lat później

Najpierw kilka ciekawych przykładów, które łatwo pozwolą zrozumieć zasadę działania, a potem przejdziemy do sedna sprawy, a więc do tego jak odmłodzić naszą bazę adresową i sprawić, by na nowo stała się źródłem znakomitych zysków.

Newsletter dla studentów

Wyobraź sobie, że 5 lat temu zbudowałeś listę adresową, na którą składały się adresy studentów. Zajmujesz się bowiem sprzedażą ebooków i poradników o tym, jak napisać pracę magisterską, jak szybko się uczyć i jak skończyć studia z bardzo dobrym wynikiem, by łatwo zdobyć potem pracę swoich marzeń.

Działalność tą prowadzisz do dziś i osiągasz zadowalające rezultaty. Twoja lista mailingowa wciąż rośnie, ale od pewnego czasu wydaje się, że coś jakby się zatrzymało. Sprzedaż utrzymuje się na dobrym poziomie, ale wskaźniki rezygnacji rosną, a procentowo wyrażona liczba konwersji spada.

Na przykład:
Dwa lata temu posiadałeś 10 000 adresów w swojej bazie adresowej. Twoje mailingi do tej listy generowały rocznie 40 000 zł przychodu.
Wciąż budowałeś listę mailingową, więc rok temu posiadałeś już 13 000 adresów w swojej bazie, a Twoje mailingi w ciągu tego roku znów wygenerowały tylko 40 000 zł przychodu.
Dziś posiadasz już 15 000 subskrybentów, ale sytuacja znów się powtarza.

Jakby jakiś niewidzialny hamulec powstrzymywał Twoje zyski na tym samym poziomie, mimo iż potencjał zysku jest aż o 50% wyższy. Zastanawiasz się dlaczego?

Otóż studenci, którzy 5 lat temu zapisali się do Twojego newslettera, dawno już skończyli studia i nie potrzebują już porad o tym jak napisać pracę magisterską. To takie proste. Znaczna większość tych ludzi teraz pracuje i zakłada rodziny. Nie zarobisz złamanego grosza wciąż wysyłając im porady dla studentów! Wciąż posiadasz ich adresy email w swojej bazie, ale oni już nigdy nie będą zainteresowani Twoją ofertą!

Dlatego przeczytaj ten artykuł do końca i dowiedz się co zrobić, by nie stracić ukrytego i stłumionego potencjału, który wciąż drzemie w Twojej bazie i wykorzystać go do podwojenia, a nawet potrojenia zysków.

A teraz kolejny przykład.

Newsletter dla sportowców

Być może od lat budujesz listę mailingową, do której zapisują się miłośnicy sportów ekstremalnych. Prowadzisz sklep internetowy, w którym sprzedajesz sprzęt do uprawiania sportów ekstremalnych. Po kilku latach okazuje się, że Twoja lista mailingowa zaczyna się starzeć.

Część Twoich subskrybentów ma kontuzje i z powodu trwałego uszczerbku na zdrowiu nigdy już nie będzie uprawiać sportu. Druga część subskrybentów osiągnęła wiek, który również nie pozwala już na intensywną aktywność fizyczną. Żaden z nich nigdy już nie kupi w Twoim sklepie spadochronu, ani osprzętu do wspinaczki.

Realne potrzeby tych osób znacznie się zmieniły od czasu, gdy zapisali się do Twojego newslettera. Teraz potrzebują np. wózków inwalidzkich, sprzętu rehabilitacyjnego, protezy zębowej, czy też leków na problemy z prostatą.

Newsletter dla młodych rodziców

Być może prowadzisz sklep internetowy z zabawkami. Wówczas do Twojego newslettera chętnie dołączą młodzi rodzice. W takim przypadku zyskujesz duży potencjał. Twoje mailingi mogą sprzedawać zabawki, ale także odzież ciążową, pieluchy, wózki dziecięce, zdrową żywność dla dzieci, a nawet poradniki o tym, co zrobić gdy noworodek ma wzdęcie lub biegunkę.

Twoja subskrybentka, która jeszcze kilka miesięcy temu wyczekiwała niecierpliwie na informację od Ciebie na temat aktualnych promocji odzieży ciążowej, dziś nagle przestała czytać Twój newsletter, gdyż teraz kołysze już do snu swojego noworodka w swoich starych ulubionych dżinsach. Po kilku latach oferta wózków dziecięcych i pieluch także przestanie być interesująca. W końcu dziecko zacznie dorastać, a Twoja lista mailingowa się zestarzeje.

Nic nie trwa wiecznie. Panta rhei, jak mawiał Heraklit. Jeśli jednak włożyliśmy tyle trudu, czasu i niejednokrotnie pieniędzy, by zbudować listę mailingową, znajdźmy teraz sposób, by nie utracić jej dochodowego potencjału. Jak się okazuje da się to zrobić i to całkiem łatwo, a do tego bardzo skutecznie…

Segmentacja

...czyli jak wskrzesić nieaktywną część
listy mailingowej?

Proces starzenia i odmładzania bazy adresowej

Są bazy adresowe, które wykazują swój potencjał bardzo długo, inne starzeją się bardzo szybko. Jest to głównie kwestia branży, w której działasz, modelu biznesowego i oferowanego asortymentu. Kilka prostych przykładów przytoczonych powyżej, bardzo dobrze obrazuje ten problem. Bez względu jednak na to, w jakiej branży działasz i wokół jakich zainteresowań budujesz listę mailingową, zawsze będzie tak, że z czasem część Twoich subskrybentów zacznie się starzeć, a wraz z tym procesem również zmieniać swoje zainteresowania i potrzeby oraz życiowe priorytety.

W rezultacie po pewnym czasie część Twojej bazy adresowej zawsze stanie się nieaktywna. Dlatego zamiast po prostu spisywać na straty zużytych subskrybentów, ofiarujmy im nowe życie, a sobie nowe źródło dochodu. W przyrodzie nic nie ginie, lecz zmienia swoją formę. W email marketingu może być podobnie, jeśli umiejętnie pokierujemy procesami, które przecież tak łatwo możemy przewidzieć.

Ponowna segmentacja i odpowiedź na nowe potrzeby

Raczej zdajesz sobie już sprawę z tego, że 28-letni mężczyzna (który 5 lat temu był 23-letnim studentem i Twoim stałym klientem), który dziś pracuje już w korporacji, jest młodym mężem i ojcem, a za wszelkie kursy i szkolenia płaci mu firma, nie kupi od Ciebie poradnika Jak napisać pracę magisterską, ani nawet tego Jak ukryć ściągę na egzaminie.

Zatem zamiast spisywać potencjalnego klienta na straty, zastanówmy się co zrobić, by nadal był on Twoim klientem i wciąż płacił Ci za kolejne zakupy w Twoim sklepie internetowym. Możemy to zrobić tylko w jeden sposób. Otóż zaproponujmy mu to, czego potrzebuje on w swoim nowym życiu. To przecież takie proste.

Ten mężczyzna wprawdzie nie potrzebuje już poradników o studiowaniu, ale zna Ciebie i Twoją markę, w przeszłości niejednokrotnie powierzył Ci już swoje pieniądze, a co najważniejsze doskonale rozpoznaje Cię jako nadawcę mailingów, kojarzy Cię z bardzo miłymi i chętnie przywoływanymi wspomnieniami ze studenckich czasów, żywi do Ciebie sympatię i zaufanie.

CZY ZDAJESZ SOBIE SPRAWĘ, JAK OGROMNY
JEST TO POTENCJAŁ ZYSKÓW, NA KOLEJNE LATA?

WYKORZYSTAJ TO!!!


Ten 28-letni mężczyzna potrzebuje dzisiaj dostawcy garniturów (innej odzieży także), potrzebuje produktów dla swojego małego dziecka, potrzebuje on także dostawcy (i doradcy) upominków dla swojej żony, nowego samochodu, kredytu hipotecznego, oferty wakacji na Karaibach i wielu innych rzeczy, które są potrzebne facetowi w tym wieku. Co więcej, niedługo przekroczy on trzydziestkę, czyli wiek, w którym pracujący ludzie statystycznie wydają najwięcej pieniędzy na życie prywatne, towarzyskie, rozrywkę, odzież itd.

Przejrzyjmy na nowo nasze bazy adresowe. Przeprowadźmy segmentację naszych subskrybentów na nowo. Podzielmy nasze listy mailingowe na nowe segmenty według daty zapisu do newslettera. Utwórzmy z tego zupełnie nowe grupy docelowe. Nawet jeśli spora część subskrybentów nie odpowie na nasze nowe mailingi, to i tak przecież nie mamy nic do stracenia. Ci subskrybenci i tak przecież są nieaktywni i będą nieaktywni już zawsze, jeśli czegoś z tym nie zrobimy.

Mailing do nastolatek 5 lat później

Jeśli od 5 lat budujesz listę adresową dla nastolatek (np. prowadzisz bloga o problemach dorastających dziewczyn, pierwsza podpaska, pierwszy stanik, pierwszy pryszcz na nosie, pierwsza randka itd.) to musisz pamiętać, że część Twojej listy adresowej dawno już nie interesuje się tym, jak poradzić sobie w okresie dojrzewania, ponieważ one już dawno z tego wyrosły.

Te same dziewczyny, których adresy email wciąż posiadasz w swojej bazie, teraz interesują się studiami, a część z nich nawet sukniami ślubnymi i tym, jak zawiązać buty w dziewiątym miesiącu ciąży, tak by nie nabawić urazu kręgosłupa. One nie zapłacą Ci już za ebooka o tym, jak prawidłowo zainstalować tampon.

Jeśli natomiast podzielimy naszych czytelników na mniejsze grupy docelowe i nową segmentację przeprowadzimy w oparciu o datę zapisu do newslettera oraz płeć, zyskujemy nową kurę znoszącą złote jaja. A raczej cały kurnik… Oto dlaczego:

Jak wyhodować stado kur znoszących złote jaja karmiąc je wyłącznie mailingami?

Wyobraź sobie, że budujesz listę mailingową o dojrzewaniu reprezentantek płci pięknej. Załóżmy, że Twój newsletter jest interesujący dla dziewczyn w wieku 13 – 17 lat. Po 5 latach masz świadomość, że część Twoich subskrybentek z pewnością osiągnęło już wiek 18 – 22 lata. I co z tym zrobić?

Segmentacja na całego

Wciąż buduj swoją listę mailingową wśród dojrzewających nastolatek, ale stopniowo wyodrębniaj z tej listy dziewczyny, które są już dojrzałymi kobietami i swoją pierwszą randkę dawno już mają za sobą.

One chętnie czytały Twój newsletter i kupowały od Ciebie kremy na młodzieńczy trądzik, ale ten okres już nie powróci. Dziś one potrzebują wiedzy, jak dostać się na wymarzone studia, jak dobrać najlepszą dla siebie metodę antykoncepcji i jak znaleźć najtańszy punkt ksero w okolicach jej akademika.

Utwórz z tej części listy mailingowej nową grupę docelową. Przestań wysyłać im newsletter o tym, jak wyleczyć niespełnioną miłość do Justina Timberlake i stwórz nowy newsletter o potrzebach studentek. Dowiedz się czego one potrzebują, co można łatwo im sprzedać, a potem przygotuj nową ofertę i im to sprzedaj. Nowy potencjał sporej części Twojej bazy adresowej wcale się nie zestarzał, wcale się nie zużył, lecz po prostu czeka na Twoją kreatywność.

Być może nawet warto otworzyć kilka zupełnie nowych sklepów internetowych na potrzeby obsługi nowych grup docelowych? Czy naprawdę warto? Otóż musisz sobie uświadomić, że jeśli wciąż i tak budujesz listę adresową wśród nastolatek, bo taki masz aktualnie biznes, to każda z nich, która zapisała się do newslettera dziś, za kilka lat dołączy do Twojej nowej grupy docelowej.

W ten sposób Twoja nowa lista mailingowa zbudowana z adresów studentek będzie budować się sama. Nie musisz nic robić – po prostu monitoruj datę zapisu nowej nastolatki do newslettera, a po kilku latach każdy taki adres email przenieś do nowej listy adresowej, do której będziesz wysyłać ofertę dostosowaną do potrzeb dziewczyny w wieku studenckim. To wszystko. Żadnych kosztów. Nowe źródło stałych dochodów.

Wykorzystaj to, a wyciśniesz ze swojej listy mailingowej niewyczerpalne źródło wspaniałych zysków na długie lata. To takie proste.

Wielokrotna segmentacja

Zatem czy masz już świadomość, że 16-latka, która dziś dołączyła do Twojej listy mailingowej, może być Twoją stałą klientką i stałym źródłem dochodu przez kolejne kilkadziesiąt lat?

Wystarczy tylko w odpowiednim czasie zmienić oferowany jej asortyment. Dziś kupuje to czego potrzebuje 16-latka, ale za kilka lat przestanie się tymi produktami interesować. Wówczas chętnie kupi ebook Jak zdać egzamin na studia, następnie chętnie zapłaci za dostęp do serwisu, w którym znajdzie na odpowiedź na pytanie Jak mieszkać w akademiku razem z chłopakiem, tak aby nie poznał, że masz dwóch kochanków.

Już w wieku studenckim lub niedługo później dziewczyny te będą szukać w Internecie odpowiedzi na pytanie o to dlaczego on wciąż nie chce się zaręczyć, jak wybrać suknię ślubną i co jeść w czasie ciąży, żeby nie przytyć i urodzić zdrowe dziecko. Dziewczyny te chętnie kupią od Ciebie testy ciążowe, stringi, wejściówkę na basen i siłownię i krem do opalania.

Odpowiedz więc na ich bieżące potrzeby i zyskaj dodatkowy dochód ze swojej listy mailingowej.
Następnie kobiety te przestaną odpowiadać na Twoje mailingi reklamujące gotową pracę magisterską i idealną dietę dla młodych matek.

Przyjdzie czas, gdy będą one poszukiwać w Internecie dobrego przedszkola, taniego dostawcy podręczników szkolnych i całkiem prawdopodobne, że także poradników Jak dostać kredyt hipoteczny i Jak zabić teściową, tak aby mąż się nie domyślił (teść może wiedzieć, będzie wdzięczny).

Mijają lata, a nasze potrzeby są bardzo przewidywalne. To samo oczywiście dotyczy mężczyzn. Dziś możemy dorobić się fortuny oferując im dostęp do serwisu randkowego, a jutro podwoimy wartość swojego majątku oferując im środki na potencję lub na zgagę.

Jeśli tylko dzisiaj znamy przybliżony wiek naszych odbiorców, to wiemy także w jakim wieku są oni za 5 lat, za 10 lat i za 20 lat. Niekoniecznie musimy nawet prosić ich o taką informację, często znamy przecież przybliżony wiek naszej własnej grupy docelowej.

Oczywiście nie znamy ich aktualnej sytuacji życiowej, zasobności, hobby i itd. Znamy jednak najważniejsze potrzeby osób w danym wieku. Segmentując w ten sposób nasze mailingi zyskujemy klientów na zupełnie nowe produkty, a jednocześnie utrzymujemy kontakt przez wiele lat. A na przestrzeni tak długiego czasu możemy nawiązać naprawdę niezwykle silne relacje z naszymi subskrybentami / czytelnikami / klientami. A to jest potencjał po prostu bezcenny.

Baza klientów, która jest wierna jednej marce przez wiele lat to naprawdę niezwykłe osiągnięcie, a jednocześnie pewne i niewiarygodnie stabilne źródło dochodów. Życzymy Ci powodzenia i samych sukcesów w biznesie i ebiznesie.

Jeśli potrzebujesz narzędzi marketingowych i oprogramowania, które pozwoli Ci osiągniąć wszystkie cele założone w tym artykule sprawdź narzędzia GETALL:

jak sprzedawać w internecie
Jeśli masz jakiekolwiek pytania związane z tematyką poruszaną w tym artykule - pisz do nas śmiało. Staramy się być z Wami w kontakcie tak bardzo, jak tylko pozwala na to szybko biegnący cenny czas. A zadawane przez Was pytania i Wasze sugestie inspirują nas do tworzenia kolejnych ciekawych artykułów. Kliknij tutaj i napisz do nas.

więcej o email marketingu

Interesuje Cię biznes
i zarabianie przez Internet?

Poznaj tajniki prowadzenia dochodowej firmy
i skutecznego zarabiania w Internecie.

Metody, narzędzia i rozwiązania, o których nie mówi się głośno, które odmienią Twóje finanse, które otworzą Twoje oczy na możliwości, o których nawet nie śnisz.

| Regulamin Serwisu | Polityka Prywatności | Mapa Serwisu | Kurs |
Copyright zysk24.com © 2011. All Rights Reserved